Wciąż jesteśmy zachwyceni tymi cudownymi targami! Dziękujemy każdej sprzedawczyni i sprzedawcy, którzy byli z nami na stoisku, wymieniali się z nami opiniami o naszych produktach i sprawili, że weekendy były dla nas jeszcze piękniejsze.
Dla wszystkich, którzy nie mogli być z nami, przygotowaliśmy małe podsumowanie targów:
Co roku jesteśmy obecni zarówno zimą, jak i latem na weekend w Monachium na Trendset oraz na weekend tutaj w Hamburgu na Nordstil.

Dla nas targi przebiegają etapami. Najpierw nasz zespół budowy i dekoracji jest na miejscu, aby przygotować stoisko tak pięknie, jak jest ono na końcu. Myślę, że na początku brzmi to tak, jakby dziewczyny po prostu postawiły wazon, położyły chleb na desce i przy okazji wypiły kieliszek szampana. Czasem pewnie życzą sobie, żeby tak było naprawdę. W rzeczywistości dziewczyny i chłopaki urządzają całe mieszkanie, malują, montują meble i tworzą tę „mieszkanie” niesamowicie pięknie! Zobacz sam: zaczyna się od sypialni, przechodzi do kąta z drewnianymi wieńcami i koszami, dalej do kącika świątecznego, przez kuchnię do łazienki, a na końcu do naszego kącika garncarskiego, gdzie pokazujemy, jak powstają nasze ręcznie wykonane Kubki.

Zawsze z nami jest nasza czarująca Lini. Zapytałam ją, który kącik podczas tegorocznego montażu sprawił jej najwięcej radości.
"Moim ulubionym miejscem jest kącik łazienkowy! Uwielbiam, że nasze produkty tutaj zyskują zupełnie nowe znaczenie. Nasze Kubki stają się kubkami na szczoteczki do zębów, małe słoiczki są wypełniane patyczkami higienicznymi i tamponami, a nasz drewniany blok nagle staje się idealnym miejscem do przechowywania wszystkich drobiazgów, które są potrzebne w łazience."

W szybkim tempie dołącza reszta zespołu na targi, aby pokazać nasze produkty naszym sprzedawcom, tak abyś mógł je potem zdobyć w ich pięknych sklepikach. Dla naszej kochanej Jessi były to pierwsze targi Eulenschnitt, ponieważ dołączyła do naszego zespołu dopiero tydzień wcześniej. Zapytałam ją o pierwsze wrażenia:
"Puf, jest ich sporo! Było dla mnie totalnie szalone, że w piątkowy wieczór po przylocie do Monachium mogliśmy jeszcze wejść do hal targowych i jako jedyny zespół pracowaliśmy przy stoisku. Byłam pod ogromnym wrażeniem, JAK duże jest nasze stoisko. To po prostu prawdziwe mieszkanie – piękne mieszkanie! Imponujące jest zobaczyć, co nasz zespół budowy i dekoracji przygotowuje wcześniej. Przez całe targi panowała świetna atmosfera. To było jak wielka rodzina i było naprawdę miło, że wszyscy byliśmy razem i spędziliśmy tyle czasu razem. Chociaż było dziwne, że sprzedawcy zawsze wiedzieli, co robimy, bo mogli śledzić wszystko na Instagramie. Ale to też było jak wielka rodzina. Dla mnie było też idealnie, że mogłam zobaczyć wszystkie produkty razem i od razu mieć dobry przegląd. To był naprawdę świetny start."

Nasza Marie-Chérie jest z nami od lat. Dlatego chciałam się od niej dowiedzieć, co w tym roku na targach było inne niż poprzednio:
"Wiele rzeczy! Tym razem byliśmy technicznie dużo lepiej przygotowani i nie musieliśmy już ręcznie wpisywać zamówień. Dla mnie to była mała rewolucja. Poza tym koszyki na towary były znowu trochę większe, co nas bardzo cieszy. Szczególnie popularne były na przykład ceramika kamionkowa, nasze pocztówki i pasujące do nich stojaki na karty. Oczywiście mieliśmy też nowe produkty, które pojawią się u nas w ciągu najbliższych tygodni. Po prostu wspaniałe są na przykład nasze nowe pojemniki na zapasy, metalowe wieńce, które można też wykorzystać na warsztatach, oraz nasz nowy stojak na magazyny, którego wielu szukało.
A o Boże, zapomnij o WSZYSTKIM, co właśnie powiedziałam! Najpiękniejsze było szampan, który mieliśmy ze sobą. Były to małe puszki z sercem Eulenschnitt. Marina i Lara już wiedziały, że będzie, i musiały przysiąc katalogowi, że nic mi nie powiedzą. To była świetna niespodzianka i po prostu hit dla klientów."

Ledwo jest poniedziałek, godzina 17:00, a w całej hali targowej zaczyna grać głośna muzyka i zaczyna się demontaż. Bez zbędnych ceregieli wszystkie produkty są zbierane, starannie pakowane, a wszystkie meble rozkładane. Trudno sobie wyobrazić, że budowa tego pięknego stoiska targowego zajmuje kilka dni, a potem wszystko jest spakowane w kilka godzin.
To było po prostu znowu cudownie piękne! 1000 podziękowań dla wszystkich czarujących osób, które uczyniły te targi tak wyjątkowymi!

